Wypieki z serca i wartości. Dlaczego Siostry Elżbietanki z Wałcza wybierają moją cukiernie.

Nie pochodzę z bogatej rodziny, a mój tato umarł, gdy jeszcze byłam mała. Moja mama owdowiała z pięciorgiem małych dzieci i ciężko pracowała, by nam zapewnić byt. Pamiętam, że to był czas, w którym nie byliśmy już głodni, a w domu zawsze było ciepło.

Gdy miłość dodaje skrzydeł

Już ponad trzydzieści lat upłynęło od mojego pierwszego ślubu. Pierwszego, ostatniego i tego jedynego. Pamiętam ten dzień. Oboje byliśmy tacy młodzi, wystraszeni i pełni nadziei, że jutro należy tylko do nas. I należy – aż do dziś. Mamy dwóch wspaniałych synów. Doczekaliśmy się również wnucząt. I choć życie kładło nam kłody pod nogi – my […]

TOP